Monolit Tlaloca: starożytny cud
Ludzie starożytni Mezoameryka wyróżniali się w obróbce kamienia. Ich najsłynniejszym dziełem jest Monolit of Tlaloc. Ta ogromna kamienna rzeźba, znaleziony w Barranca w Santa Clara, wywołał wiele dyskusji. Niektórzy uważają, że przedstawia Tlaloca, Aztek bóg deszczu. Inni twierdzą, że przedstawia Chalchiuhtlicue, jego siostrę lub żonę, również bóstwo wody.
Zdobądź dawkę historii poprzez e-mail
Ponowne odkrycie i identyfikacja
Monolit pozostał pogrzebany po Hiszpański podbój. W połowie XIX w. chłop odkopał jego część podczas zbierania drewna na opał. W 19 roku malarz José María Velasco zidentyfikował go jako Chalchiuhtlicue. W 1889 roku archeolog Leopoldo Batres stwierdził, że był to Tlaloc. Miejscowi nazywali ją Piedra de los Tecomates ze względu na okrągłe szczeliny przypominające jicaras lub tecomates.
Znaczenie kulturowe i przekonania
Miejscowa ludność przypisywała mu cudowne moce rzeźba. Wierzyli, że może przyciągać deszcz, jeśli szczeliny są mokre. Uważali również, że zbierająca się w nich woda ma właściwości lecznicze. Ludzie składali dary monolitowi, modląc się o deszcz i dobre zbiory. Stał się on również atrakcja turystyczna.

Interwencja rządu i relokacja
W 1963, Prezes Zarządu Adolfo López Mateos planował się przeprowadzić Azteków monolit do Narodowego Muzeum Antropologii w Meksyk Miasto. Rząd obiecał społeczności w zamian kilka robót publicznych. Obejmowały one brukowanie dróg, szkołę podstawową, ośrodek zdrowia i studnie.
Opór społeczności i ostateczny transfer
Przeniesienie napotkało opóźnienia i rosnący sprzeciw. Miejscowi obawiali się utraty atrakcji turystycznej i wierzyli, że brak monolitu wpłynie na opady. 23 lutego 1964 r. doszło do buntu gminy. Zniszczyli konstrukcje zbudowane na potrzeby przeprowadzki i spuścili powietrze z opon ciężarówek. Rząd odłożył transfer, ale wznowił go 16 kwietnia 1964 r., przy wsparciu wojskowym.

Podróż do miasta Meksyk
kolosalny Bazalt aztecki posągważący 168 ton, ostatecznie przeniesiony do Meksyk w 1964 roku. Posąg podróżował na specjalnej przyczepie z dziesiątkami gumowych opon. Pomimo prób sabotażu, akcja zakończyła się sukcesem. Mieszkańcy wioski ustawili się w kolejce, aby obserwować przejazd posągu. Potem nastąpiła nietypowa dla tej pory roku ulewa, którą niektórzy uznali za znak boski. Naukowcy wciąż spierają się, czy posąg przedstawia Tlaloka, czy też bóstwo żeńskie.
Źródła:
